Nowy pokój zagadek w Poznaniu i fajny wypoczynek na Kaszubach


Nasz kierownik działu organizuje dla nas przez dwa miesiące różne wyjścia integracyjne wieczorami albo nawet w sobotę, jeśli wszyscy zgodzą się na nie przyjść i naprawdę już nie pamięta kiedy tak dobrze się bawiłam i poznawałam tak dobrze ludzi z pracy. Wczoraj na przykład czekał na nas po pracy pokój zagadek w Poznaniu, do którego wchodziliśmy niewielkimi grupami i naszym zadaniem było się wydostać z tego pokoju. Co więcej- była rywalizacja pomiędzy różnymi grupami, więc każda starała się opuścić pokój zagadek w Poznaniu jak najszybciej. Wszystko obserwował kierownik, który dzięki temu mógł rozpoznać jakie kto przyjmuje role grupowe, bo przecież takie role zawsze się tworzą w każdym praktycznie miejscu, gdzie zbiera się jakaś określona ilość osób. Ktoś mi kiedyś polecił wypoczynek na Kaszubach i ja stwierdziłam, że w zasadzie to jest bardzo dobry pomysł i nie byłam tam nigdy i nie wiem, kiedy będę miała okazję tam pojechać, jeśli nie wybiorę się tam właśnie tego lata. Wiadomo, że człowiek chciałby zobaczyć w życiu jak najwięcej i ja jestem jedną z takich osób. Oczywiście, może trochę zbytnio zgeneralizowałam, bo jednak część ludzi nie ma w ogóle potrzeby podróżowania, ale ja tego nie rozumiem. Tak nigdy nie chcieć poznać innych miejsc, ludzi, kultur? Według mnie to jest naprawdę dość dziwne. W każdym razie- w tym roku stawiam na wypoczynek na Kaszubach i w kilku innych miejscach w Polsce. Mam nadzieję, że mi się to uda. Mój mąż też jest ucieszony, że chcę jechać właśnie tam i pojedzie ze mną.